CENY ROPY WZRASTAJĄ W OBLICZU KONFLIKTU NA BLISKIM WSCHODZIE, KTÓRY ZAGROŻA GLOBALNEJ PODAŻY Ceny ropy w USA wzrosły w piątek o ponad 11% i są na dobrej drodze do osiągnięcia rekordowego tygodniowego wzrostu wynoszącego około 35%, ponieważ eskalujący konflikt z Iranem zakłóca produkcję i transport na Bliskim Wschodzie. Wzrost ten następuje, gdy ruch przez Cieśninę Ormuz został praktycznie wstrzymany w obliczu trwających ataków Izraela i Iranu. Ta droga wodna transportuje około 20 milionów baryłek dziennie, co stanowi około jedną piątą światowej podaży ropy na morzu. „Im dłużej Cieśnina Ormuz będzie nieprzejezdna, tym wyższe prawdopodobnie będą ceny” – powiedział Michael Brown, starszy strateg badawczy w Pepperstone. Jeśli pola naftowe w regionie będą zmuszone do zamknięcia z powodu ograniczeń w magazynowaniu lub zagrożeń bezpieczeństwa, wznowienie produkcji może zająć tygodnie, a nawet miesiące. Doniesienia sugerują, że niektóre pola w Kuwejcie i Iraku już borykają się z problemami z magazynowaniem, co zwiększa ryzyko przymusowych cięć produkcji. Ropa West Texas Intermediate na dostawę w kwietniu wzrosła w piątek o 11,2% do 90,11 USD za baryłkę, co stawia ceny na drodze do historycznego wzrostu tygodniowego o 35%, największego od początku rejestracji w 1983 roku. Ropa Brent wzrosła o 9,3% do 93,23 USD i obecnie jest wyższa o około 29% w tym tygodniu, co oznacza jej najsilniejszą wydajność od kwietnia 2020 roku.